Radio Katowice
Radio Katowice / Wiadomości sportowe
Cóż za mecz! Wielkie emocje w Hali Centrum. Derby dla MKS-u
31.12.2023
10:10:00

Piotr Muszalski

Ten mecz miał wszystko. Dwie dogrywki. 4 zawodników zanotowało double-double a emocjami można by obdzielić większość spotkań tej kolejki PLK. Ostatecznie to MKS wygrał 122:115.

Pierwsze punkty w meczu zdobył Nicolas Carvacho, który też od początku spotkania imponował na zbiórce. Początek spotkania był wyrównany jednak to gospodarze osiągnęli minimalną przewagę po 3 minutach gry. Punkty Tayler Persons oprócz punktowania, tradycyjnie rozdawał też dużo piłek, mógł się też pochwalić przechwytem. Gliwiczanie jednak nie odpuszczali i po 5 minutach mieliśmy remis 8:8.

Prowadzenie MKS-owi dała celna trójka Marca Garcii, który o dziwo nie pojawił się w pierwszej piątce dąbrowian. Gliwiczanie mieli jednak Joshuę Price’a którego punkty utrzymywały gości w grze. Kolejna trójka Hiszpana i łatwe punkty Carvacho dały prowadzenie 20:12 i trener Paweł Turkiewicz zmuszony był wezwać swoich podopiecznych na rozmowę. Przerwa podziałała, bo GTK zmniejszyło straty ale ostatecznie MKS, dzięki trójce Lovella Cabbila równo z końcową syreną prowadził 23:19.

Druga odsłona rozpoczęła się od udanej akcji 2+1 Garcii. Gdy Jeriah Horne trafił zza łuku wydawało się, że dąbrowianie odskoczą ale tym samym zagraniem popisał się Kadre Grey. Gdy Koby Mcewen także trafił za trzy GTK traciło do MKS-u już tylko 3 punkty. Punkty zdobył Carvacho ale po chwili Martins Laksa trafił z dystansu i dąbrowianie mieli już tylko 2 oczka przewagi. Od tej pory mieliśmy grę w formacie akcja za akcję z pięknym alley oop’e, Carvacho i niesamowitym wsadem Price’a. Tym razem to Boris Balibrea musiał poprosić o czas przy prowadzeniu 37:36 ale po powrocie na parkiet Persons trafił zza łuku.

Dąbrowianie nie potrafili zbudować przewagi. Po tym jak przy rzucie za trzy faulowany był Laksa, który wykorzystał wszystkie rzuty wolne znów oba zespoły dzielił tylko punkty. Tym razem za trzy trafił Dominik Wilczek, odpowiedział rzutem z odejścia Gray ale nie zatrzymywał się również Carvacho, zdobywając punkty spod kosza. Po chwili znów zapunktował Wilczek, Kulikowski był skuteczny na linii rzutów wolnych a gdy Maciej Kucharek popisał się przechwytem, indywidualną skuteczną akcją, w której był jeszcze faulowany MKS osiągnął dwucyfrową przewagę a ostatecznie po 20 minutach gry było 56:43 dla miejscowych.

Akcja po akcji Marc Garcia zdobył cztery punkty dla MKS-u, GTK odpowiedziało punktami Price ale na to odpowiedź miał Carvacho. Humory gliwickim kibicom poprawiła trójka Laksy. Co z tego skoro po chwili Kulikowski wykorzystał akcję 3+1. To była już przewaga 17 punktów na rzecz gospodarzy.

GTK się nie podłamało. 4 punkty Macieja Bendera, skuteczna akcja Terry’ego Hendersona i akcja 2+1 Price’a zmniejszyły straty do 8 punktów. Trener Balibrea poprosił o czas ale to Price zdobył punkty po powrocie i to już była seria 11:0 dla GTK. Przerwał ją celny rzut wolny Garcii. Mecz się wyrównał, dąbrowianom ciężko było złapać rytm a goście coraz lepiej sobie radzili. Po akcji Price’a, na dwie minuty przed końcem kwarty, MKS miał już tylko 4 punkty przewagi nad GTK. Ostatecznie w decydującą kwartę zespoły wchodziły przy wyniku 75:71 dla MKS-u.

Punktowanie w 4. kwarcie rozpoczął Bender ale szybko odpowiedział Carvacho. Nadal niemal nie do zatrzymania był Price. Wynik oscylował na poziomie przewagi jednego posiadania. Gdy z półdystansu trafił Price mieliśmy remis 80:80. Prowadzenie MKS-owi dał Persons ale po chwili na prowadzenie wyszli goście po akcji 2+1 Price’a.

Dąbrowianie szybko też przekroczyli limit przewinień. Jednak dwie dobre akcje spod kosza Personsa i Garcii zmusiły trenera gości o poproszenia o czas. Po powrocie na parkiet Persons popisał się celną trójką i na 4 minuty przed końcem dąbrowianie prowadzili 89:83. Ale to nie był koniec emocji. Akcja po akcji Kadre Gray, niemal w pojedynkę, zdobył 6 punkty i znów był remis.

Decydujące 2 minuty rozpoczęły się od skutecznej akcji z półdystansu Garcii. Gdy swój 21 punkt w meczu trafił Persons, trener Turkiewicz znów poprosił o przerwę. Koszykarze GTK zmniejszyli straty do punktu i tym razem to trener Balibrea musiał porozmawiać ze swoim podopiecznymi. To przyniosło efekt w postaci 2 punktów Garcii i prowadzenia 95:92 na 31 sekund przed końcową syreną. Trener Turkiewicz kolejny raz poprosił o czas i po nim, dzięki akcji 2+1 Price,a na 16 sekund przed końcem mieliśmy remis. Ostatnia akcja należała do gospodarzy ale nie zakończyła się pomyślnie i o końcowym wyniku musiała zadecydować dogrywka.

Rozpoczęła się ona od celnej trójki Personsa. Wsadem odpowiedział Bender ale odpowiedź zza łuku Garcii była piorunująca. Przez moment zespoły nie grzeszyły skutecznością ale przerwał to Mcewen akcją 2+1. Po chwili duet Persons – Carvacho rozmontował defensywę gości ale GTK też odpowiedziało dwoma punktami. Tylko, że dziś świetnie zza łuku rzucał Persons, który dał przewagę 4 punktów. Zmniejszył ją akcją spod kosza Gray.

I wtedy, ku niezadowoleniu miejscowych kibiców, przy rzucie za trzy punkty Persons został ukarany faulem technicznym za flopowanie. Rzutu wolnego nie wykorzystał Price, który zrehabilitował się po chwili wsadem. Na niecałe 18 sekund przed końcem był remis 106:106, trener Balibrea poprosił o czas ale nic to nie dało i trzeba było rozegrać kolejne 5 minut.

W tej części prowadzenie dąbrowianom dał Cabbil celną trójką. Po chwili ten zawodnik został sfaulowany przy rzucie z dystansu. Cabbil wykorzystał 2 z 3 prób i MKS prowadził 5 oczkami. Cabbil się jednak nie zatrzymywał, znów błysnął zza łuku i na 2,5 minuty przed końcem, przy wyniku 116:108, trener gości poprosił o czas. Gray po wejściu na parkiet trafił za trzy a po niecelnej akcji dąbrowian dwa rzuty wolne wykorzystał Henderson i znów dwa zespoły dzieliło jedno posiadanie.

Po drugiej stronie Garcia wykorzystał rzuty wolne co dało pięciopunktową przewagę MKS-owi. A po chwili Marcin Piechowicz zablokował Price’a. Nieudaną akcję zaliczyli dąbrowianie ale i nieskutecznie odpowiedzieli gliwiczanie. GTK musiało już faulować a na linii rzutów wolnych nie pomylił się Cabbil. Na 16 sekund przed końcową syreną MKS prowadził 120:113. W kolejnej akcji sfaulowali miejscowi, Laksa nie pomylił się na linii ale niespełna 9 sekund do końca to było za mało aby jeszcze wrócić do gry. Ostatecznie MKS Dąbrowa Górnicza wygrał z GTK Gliwice 122:115.

MKS Dąbrowa Górnicza – Tauron GTK Gliwice 122:115  (23:19; 33:24; 19:28; 20:24; d11:11; d27:22)

MKS Dąbrowa Górnicza: Marc Garcia – 27 pkt., Tayler Persons – 27 pkt. (15 asyst), Nicolas Carvacho – 21 pkt. (11 zbiórek), Lovell Cabbil – 19 pkt.,Dominik Wilczek – 11 pkt., Błażej Kulikowski – 9 pkt., Maciej Kucharek – 3 pkt., Jeriah Horne – 3 pkt., Dawid Słupiński – 2 pkt., Marcin Piechowicz – 0 pkt.

Tauron GTK Gliwice: Joshua Price – 34 pkt. (13 zbiórek),Kadre Gray – 25 pkt. (14 asyst),Terry Henderson Jr. – 15 pkt., Maciej Bender – 15 pkt., Martins Laksa – 13 pkt., Koby McEwen – 8 pkt., Aleksander Busz – 3 pkt., Łukasz Frąckiewicz – 2 pkt., Tomasz Śnieg – 0 pkt., Michał Samsonowicz – 0 pkt.

Autor: Piotr Muszalski/pm/


Zobacz także Wiadomości sportowe

Zobacz więcej : 120 - Wiadomości sportowe
Autopromocja
Kontakt

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach
Radio Katowice SA
ul. Ligonia 29, 40-036 Katowice
tel. +48 32 2005 400, fax +48 32 2005 581
e-mail: sekretariat@radio.katowice.pl
NIP 634-00-20-312
konto: ING BSK SA O/Katowice
IBAN: PL 57 1050 1214 1000 0007 0006 0692
Kod BIC (Swift): INGBPLPW
Redaguje zespół: Redakcja Nowych Mediów
tel. +48 32 2005 525, +48 32 2005 487
e-mail: radio@radio.katowice.pl

Copyright © by Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA