Piłka nożna - Ekstraklasa - Piast rozgromił Wisłę,

fot. piast-gliwice.eu

Piłkarze Piasta Gliwice pokonali Wisłę Kraków 4:0 (2:0) w spotkaniu 27. kolejki ekstraklasy. Umocnił się na pozycji wicelidera ekstraklasy.

Dwa gole dla zespołu mistrza Polski strzelił Piotr Parzyszek (11' i 65'). Po jednej bramce zdobyli Hiszpan Jorge Félix (1') i Patryk Tuszyński (85'). Od 75 minuty Piast grał z przewagą jednego zawodnika po drugiej żółtej kartce dla obrońcy Wisły Macieja Sadloka. 

Mecz z powodu pandemii koronawirusa rozgrywany był bez udziału publiczności.

 - Ciężko było nam wrócić po tej przerwie, co było widać po indywidualnych błędach i braku czucia piłki. Błędy się przytrafiły w takiej liczbie, że mistrz Polski to wykorzystał. Jestem spokojny o ten zespół. Pomimo tego, że doznaliśmy sromotnej porażki, to podniesiemy się. Nie raz tego dokonywaliśmy - powiedział szkoleniowiec Wisły Kraków, Artur Skowronek po końcowym gwizdku.


W dużo lepszym nastroju po spotkaniu był szkoleniowiec mistrzów Polski, który pochwalił swoich zawodników za skuteczność.

 - Fantastyczny mecz w naszym wykonaniu. Wynik bardzo wysoki, ale myślę, że gra również mogła się podobać. Szybko otworzyliśmy wynik tego spotkania, co było bardzo ważne. Mówiłem wcześniej, że to będzie trudny mecz i rzeczywiście łatwy nie był. Tylko dzięki naszej skuteczności rywalizacja potoczyła się w ten sposób, że w wielu fazach mogliśmy ją kontrolować - ocenił Waldemar Fornalik, trener Piasta Gliwice.

W innym zakończonym sobotnim spotkaniu Łódzki Klub Sportowy przegrał z Górnikiem Zabrze 0:1 (0:1).

 Lech Poznań uległ Legii Warszawa 0:1 (0:1) w ostatnim sobotnim spotkaniu 27. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w 17 minucie czeski napastnik Legii Tomáš Pekhart. Błąd w tej sytuacji popełnił holenderski bramkarz Lecha Mickey van der Hart. Legia umocniła się na prowadzeniu w tabeli ekstraklasy. Zespół z Warszawy ma 54 punkty, drugi Piast traci do niego 8 punktów, a trzeci Śląsk 11.

#social_media

/tm/mm/