Międzynarodowy Dzień Książki. Sportowcy czytają bajki po śląsku.

fot. Stadion Śląski

Z okazji Międzynarodowego Dnia Książki oraz w ramach akcji zostań w domu Stadion Ślaski namówił swoich ambasadorów do wspólnego czytania. 

Przez cały dzień na facebookowym profilu chorzowskiego obiektu Anita Włodarczyk i Witold Bańka dzielą się wspomnieniami ulubionych bajek i lektur, a także próbują gwarą odczytać teksty znanych bajkopisarzy.

Kiedy padła propozycja na realizację takiej akcji,  od razu wiedziałam, że to bardzo dobry pomysł. Szczególnie teraz, gdy chcemy zachęcić dzieci do pozostawania w domach. A czy może być lepszy i bardziej pobudzający wyobraźnię najmłodszych sposób na spędzenie wolnego czasu, niż ciekawa i mądra lektura?, mówi o akcji mistrzyni świata w rzucie młotem.

Z kolei prezes Światowej Agencji Antydopingowej WADA dodaje - Wspólne czytanie książek to doskonała forma spędzania czasu z najmłodszymi, szczególnie teraz, kiedy najlepszym rozwiązaniem jest #zostańwdomu. Wykorzystująca humor, ale jednocześnie przekazując mądre treści uczymy dzieci i rozwijamy ich wyobraźnię. To również okazja do bycia razem, w rodzinnym gronie.

Do sięgania po książki od najmłodszych lat i czytania swoim dzieciom zachęcają między innymi artyści i sportowcy. Wśród nich Olek Klepacz - lider Formacji Nieżywych Schabuff, który na co dzień prowadzi dwa przedszkola.

Codziennie wieczorem, publicznie, przez internet czyta dzieciom swoją ulubioną bajkę Muminki.

— Czytanie jest fundamentem budowania systemu wartości — mówi Olek Klepacz.


Czytać swoim dzieciom można już od pierwszych miesięcy po narodzinach.

— W księgarniach nie brakuje pozycji w tym przedziale wiekowym — wyjaśnia Robert Jasiak, autor bloga Wspieraj Kulturę i ojciec 5-latka. 


Według ostatniego raportu biblioteki narodowej, w 2018 czytanie przynajmniej jednej książki rocznie zadeklarowało 37% badanych. 


/pg/