Gwiaździarnia Pana Jana 8–14.09.2019

Mimo, póki co, niezbyt optymistycznych prognoz meteorologicznych, zwłaszcza na pierwszą połowę tego tygodnia, miejmy nadzieję, że jednak nie zabraknie okazji do spoglądania w pogodne nocne niebo. 


 

Wciąż ubywa dnia, zarówno poprzez coraz wcześniejsze zachody, jak i coraz późniejsze wschody Słońca. W Katowicach, w niedzielę 8 września, od wschodu Słońca o 6.09 do zachodu o 19.14, dzień trwa 13 h i 5 min, w sobotę 14 września już o 22 min krócej, od 6.18 do 19.01. W tym czasie wysokość górowania Słońca w prawdziwe południe (przesuwające się o kolejne 2 minuty: z 12.42 na 12.40) maleje o prawie 2,5°. Z początkiem tego tygodnia dnie są jeszcze o nieco ponad 2 h dłuższe od nocy, przez tydzień różnica ta stopnieje do 1,5 h. Coraz bliżej bowiem już jesienne zrównanie dnia z nocą. Wieczorne niebo długo jeszcze każdego kolejnego dnia będzie niemal takie samo jak poprzedniego. Wyraźne różnice wprowadza głównie Księżyc, w znacznie mniejszym stopniu planety. Wystarczająco ciemne niebo moglibyśmy zobaczyć już nie później niż kwadrans przed godziną 20.00, gdyby nie rosnący z nocy na noc Księżyc. Po pierwszej kwadrze w piątek 6 września, w sobotę 14 września rano Księżyc osiągnie pełnię, dobę po niemal najdalszym w tym roku apogeum, tylko o 178 km bliższym od tego najdalszego, z 5 lutego. Mimo to, wschodzący wówczas już o zmierzchu i goszczący na niebie do końca nocy Księżyc w Rybach, w znacznym stopniu rozświetlać będzie zwłaszcza obszar umownie nazywany niebem jesiennym. 

Nadal krótko po zmierzchu, kilkanaście stopni ponad południowym horyzontem błyszczą dwie największe planety Układu Słonecznego: Jowisz w południowej części letniej konstelacji Wężownika oraz Saturn w również letnim Strzelcu. Po koniunkcji z Jowiszem w miniony piątek, w niedzielę po południu Księżyc spotyka się z Saturnem, co powinno udać się zobaczyć po zmierzchu, gdy nadal będą dość blisko, 2,5° od siebie. Niełatwą do dostrzeżenia będzie 6 dni później, w piątek krótko przed godz. 23.00, 8 h przed pełnią, koniunkcja świecącego już pełnym blaskiem Księżyca z odległym o zaledwie 4° Neptunem. 

Przez cały omawiany okres, podobnie jak już od wielu tygodni, w południowej części nieba krótko po zmierzchu dominuje Trójkąt Letni, okazały gwiezdny symbol wciąż trwającego lata, który na razie zaczyna zanurzać się pod zachodni horyzont dopiero 1,5 h przed świtem. Nad wschodnim horyzontem, podobnie jak tydzień, a nawet wiele tygodni temu, błyszczy już o zmierzchu Jesienny Kwadrat Pegaza, wznoszący się najwyżej krótko po północy, z końcem tygodnia częściowo blednący w blasku pełnej tarczy Księżyca. Pod koniec nocy również Jesienny Kwadrat przenosi się na zachodnią stronę nieba, wciąż jednak świecąc 20°–40° nad horyzontem. W tym samym czasie południowo-wschodnie niebo wypełniają, skrzące się licznymi jasnymi i bardzo jasnymi gwiazdami, zimowe gwiazdozbiory Byka, Woźnicy, Bliźniąt, Małego i Wielkiego Psa, usytuowane wokół centralnej postaci Oriona. To najjaśniejsze gwiazdy tych 6 konstelacji wytyczają obszerny Zimowy Sześciokąt, symbol odległej jeszcze zimy.

Zaledwie około 20 min przed Słońcem wschodzi Mars, dopiero 40 min po Słońcu Wenus i Merkury, które wieczorem znikają z nieba już 20 min po Słońcu. Z tego powodu niesłychanie trudne będzie zaobserwowanie szczególnie bliskiej koniunkcji Wenus z jasnym Merkurym, które w piątek 13 września wieczorem zbliżą się do siebie na 0,3°. Natomiast właśnie teraz mamy najdogodniejszy czas na obserwacje najdalszej i najsłabiej na naszym niebie świecącej planety, Neptuna, którego dzięki wtorkowej opozycji do Słońca, przez kilka tygodni można oglądać przez całą noc, od zmierzchu po świt. Do obserwacji tej, co najmniej 5-krotnie za ciemnej dla naszego oka planety, konieczne jest oczywiście użycie przynajmniej dobrej lornetki lub lepiej, niekoniecznie dużego, amatorskiego teleskopu. Aby jednak odnaleźć na niebie tak słaby obiekt, trzeba również skorzystać z jakiegokolwiek astronomicznego programu komputerowego, który pozwoli wyznaczyć położenie planety w chwili obserwacji w stosunku do sąsiednich, najczęściej znacznie jaśniejszych gwiazd. W tych dniach Neptun znajduje się w kątowej odległości około 8’ na zachód od czwartej wielkości, prawie 30-krotnie jaśniejszej od niego, czerwonawej gwiazdy fi Aquarii w północno-wschodniej części konstelacji Wodnika. w otoczeniu licznych gwiazd zbliżonych do niego jasnością. Odnalezienie planety w takim gąszczu gwiazd ułatwia jednak fakt, że w przeciwieństwie do gwiazd świecących rozedrganym światłem, światło planet jest zdecydowanie bardziej równomierne, spokojne. 

Powracając do astronomicznej zagadki z ubiegłego tygodnia, wyjaśnijmy na początek nie aż tak prosty problem perygeów i apogeów Księżyca. Poruszając się wokół Ziemi pod grawitacyjnym oddziaływaniem nie tylko naszej planety, ale również znaczącym wpływem Słońca, a nawet bliższych planet, Księżyc za każdym okrążeniem biegnie po nieco inaczej odkształconej eliptycznej orbicie. Stąd odległości podczas największego zbliżenia czy oddalenia, a wiec w perygeum lub w apogeum, są każdego miesiąca nieco inne. W zagadce chodziło o różnicę między skrajnymi wartościami tych odległości: najbliższym możliwym perygeum i najdalszym możliwym apogeum. Gdyby przyjąć średnie wartości: perygeum 363,4 tys. km oraz apogeum 405,4 tys. km różnica wynosiłaby tylko 42,0 tys. km. Różne źródła podają nieco odmienne wartości w tych skrajnych przypadkach, ale przyjmując jako najbliższe perygeum odległość 356,4 tys. km, a najdalsze apogeum 406,7 tys. km, otrzymamy maksymalną różnicę między tymi przypadkami, równą 50,3 tys. km. I odpowiedź bliską 50 000 km można uznać za poprawną. 

Pozostając jeszcze przy podobnej tematyce, dzisiejsza, zdecydowanie łatwiejsza zagadka, dotyczy największej i najmniejszej odległości Ziemi w jej ruchu wokół Słońca. Dzięki zdecydowanie dominującemu wpływowi grawitacji Słońca, tu wahania są niewielkie, więc wystarczająco dokładnymi są średnie wartości peryhelium i aphelium Ziemi. Ile wynosi różnica pomiędzy najbliższą a najdalszą odległością Ziemi od Słońca? Odpowiedzi prosimy przesyłać pocztą elektroniczną, na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do środy 11 września włącznie. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl