Ratownicy górniczy pomagają w akcji ratowniczej w Tatrach

fot. pixabay

Dwóch ratowników górniczych z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu zostało wysłanych do Zakopanego, gdzie włączyli się w akcję ratowniczą w Jaskini Wielkiej Śnieżnej.

Przypomnijmy, dwóch grotołazów utknęło w jaskini w sobotę po tym, jak wąski korytarz zalała woda odcinając im drogę wyjścia

To ratownicy z sekcji alpinistycznej, w akcji wykorzystywać będą wysokospecjalistyczną kamerą introskopową. Urządzenie pozwala na penetrację przestrzeni do 15 metrów, jej średnica to zaledwie 8mm, co pozwala na penetrację i sprawdzenie nawet wąskich przesmyków. Co istotne, kamera jest wodoodporna, więc pozwala sprawdzić nawet rejony odcięte przez wodę.

Prowadzący akcją ratowniczą liczą na to, że dzięki kamerze uda się uzyskać podgląd miejsca, w którym znajdują się dwaj poszukiwani grotołazi. Tego typu sprzęt jest wykorzystywany zazwyczaj w akcjach ratowniczych w kopalniach, gdy dochodzi do zawałów chodnika.

Jaskinia Wielka Śnieżna to najgłębsza i najdłuższa jaskinia Polski, a także najgłębsza jaskinia Tatr. Jej odkryte korytarze mają długość blisko 24 km, a deniwelacja wynosi ponad 800 metrów.


Autor: Joanna Opas /pg/