Pożar w Siemoni. Paliło się składowisko odpadów.

fot. Ryszard Stotko

Trwa dogaszanie pożaru w Siemoni w powiecie będzińskim. Paliło się tam nielegalne składowisko odpadów zlokalizowane w lesie.

Sterta śmieci miała 10 metrów wysokości i 100 na 200 metrów szerokości. Nikomu nic się nie stało.

W akcji gaśniczej wzięły udział 32 zastępy straży pożarnej z całego regionu. Pożar gaszony był również z powietrza.

Śledztwem w sprawie nielegalnego wysypiska zajmie się teraz policja.



Autor: Agnieszka Loch /pg/