Gwiaździarnia Pana Jana

thumbnail

Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana 18–24 sierpnia 2019

Gwiaździarnia Pana Jana 18–24 sierpnia 2019


Na cotygodniowym radiowym spotkaniu z astronomią witam słuchaczy Gwiaździarni Pana Jana. Lato w pełni, ale… już w piątek 23 sierpnia, Słońce wkroczy w trzeci, ostatni letni znak zodiaku, znak Panny. Ta część ekliptyki, podobnie jak pozostałe 11 znaków zodiaku, rozciągająca się na 30°, rozpoczyna się tuż obok Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy Lwa, a kończy już w zachodnich rejonach gwiazdozbioru Panny. Na tym odcinku swej wędrówki na tle gwiazd, podobnie jak w pierwszych dwóch miesiącach lata, Słońce nadal wędruje ponad równikiem niebieskim, jednak systematycznie obniżając swój bieg, by w końcu dotrzeć do punktu jesiennej równonocy, na przecięciu ekliptyki i równika niebieskiego. Ten punkt, zwany też punktem Wagi, znajduje się właśnie w zachodniej części gwiazdozbioru Panny i w tym roku Słońce osiągnie go 23 września rano. Niedziela 18 sierpnia, to już 59. dzień tegorocznego astronomicznego lata, w Katowicach, od godz. 5.37 do 19.58, trwający 14 h 21 min. W przyszłą sobotę będzie to już o 21 min krócej, od 5.46 do 19.46. W tym czasie wysokość górowania Słońca w prawdziwe południe, 12–14 minut przed godz. 13.00, zmaleje o kolejne 2°, do niespełna 51° nad naszym horyzontem. A więc, licząc od tej niedzieli, do końca lata mamy jeszcze 5 tygodni.

Coraz wcześniej zapada zmierzch, wciąż jednak jeszcze na pierwsze gwiazdy musimy czekać mniej więcej do 20.30. Co więc zobaczymy, spoglądając po zmierzchu w niebo? Oczywiście, podobnie jak od wielu tygodni, południową część nieba ozdabiają konstelacje letnie. Najwyżej, północnymi krańcami zahaczając o zenit, wznosi się konstelacja Herkulesa, z którym od południa graniczy rozległy Wężownik, z towarzyszącym mu, dwuczęściowym gwiazdozbiorem Węża, a jeszcze niżej, kilkanaście stopni ponad południowym horyzontem błyszczy jasnoczerwony Antares, najjaśniejsza gwiazda Skorpiona, zodiakalnego gwiazdozbioru, swymi południowymi krańcami nie wychylającego się nigdy spod naszego horyzontu. Przez północne rejony Skorpiona przechodzi w naszych czasach jedynie 7-stopniowy fragment ekliptyki, zaś 18° w naszych czasach znalazło się w południowych rejonach Wężownika, będącego faktycznie 13. gwiazdozbiorem zodiakalnym, ale nie 13. znakiem zodiaku. Przez Skorpiona i Wężownika przebiega w sumie 5/6 znaku Strzelca. Gdy około 22.30 najwyżej wznosi się gwiezdny symbol obecnej pory roku, Trójkąt Letni, miejsce Skorpiona zajmuje już, również nie w całości wychylający się ponad nasz horyzont Strzelec, a za nim podąża mniejszy i już nieco wyżej położony, dzięki czemu w całości u nas widoczny, gwiazdozbiór Koziorożca. Strzelec, Koziorożec i kolejny, już tyleż letni, co jesienny Wodnik, to kolejne gwiazdozbiory zodiakalne, czyli takie, przez które przebiega ekliptyka, droga rocznej wędrówki Słońca. 

W pobliżu ekliptyki wędruje również Księżyc, oddalając się od niej na północ lub południe na nie więcej niż 5,3°. Po czwartkowej pełni w Koziorożcu, w tym tygodniu, z powrotem malejący i coraz później, ale wciąż przed północą wschodzący Księżyc, przewędruje przez Wodnika, Ryby i Barana, aż do Byka, gdzie w piątek znajdzie się w ostatniej kwadrze, 7,5° na południe od Plejad, malowniczej gromady gwiazd.  W środę wieczorem, świecący jeszcze prawie 70% swej tarczy, Księżyc znajdzie się w koniunkcji z Uranem, co za pomocą amatorskiego teleskopu mamy pewną szansę dostrzec godzinę przed północą, gdy dzielić je będzie odległość około 5,5°. 

Planety również wędrują na tle gwiazd w pobliżu ekliptyki, przy czym te najbliższe, podczas zakreślania charakterystycznych planetarnych pętli mogą oddalać się od niej również na około 5°. Jowisz i dalsze planety trzymają się podczas swych wędrówek bardzo blisko trasy Słońca. Po zmierzchu, podobnie jak przed tygodniem, kilkanaście stopni ponad południowym horyzontem możemy podziwiać Jowisza w Wężowniku i Saturna w Koziorożcu, jako jedyne planety dostrzegalne gołym okiem. Bardzo jasny Jowisz znika z nieba już przed północą, prawie 11-krotnie od niego ciemniejszy Saturn – 2 h później. Ale nad ranem, zwłaszcza w pierwszych dniach omawianego okresu, wciąż mamy możliwość dostrzeżenia krótko przed świtem Merkurego, z każdym kolejnym dniem jaśniejszego, ale później wschodzącego, Zupełnie niedostępne do obserwacji są Wenus i Mars, wędrujące wraz ze Słońcem, zaledwie kilka stopni od niego. Szkoda, bo pod koniec tygodnia zbliżą się do siebie na niespełna 0,3°. 

Trochę więcej czasu poświęćmy zagadce astronomicznej sprzed tygodnia. Pytaliśmy o to, na pograniczu których 2 gwiazdozbiorów usytuowany jest w naszych czasach punkt letniego przesilenia, czyli punkt Raka, Zadanie okazało się nie dla wszystkich tak oczywiste jak można było się spodziewać. Należało brać pod uwagę jedynie dwa spośród gwiazdozbiorów, przez które przebiega ekliptyka. Chodziło oczywiście o to miejsce ekliptyki, w którym Słońce wznosi się najwyżej, zarówno ponad równik niebieski, jak i górując ponad naszym horyzontem – właśnie to miejsce nazywamy punktem letniego przesilenia albo punktem Raka, z podkreśleniem słowa „punkt”. Nie chodziło bowiem o znak Raka, podobnie jak 11 pozostałych znaków zodiaku ciągnący się przez 30° wzdłuż ekliptyki i w sąsiadujących z nią rejonach. Zodiakalny  znak Raka biegnie przez cały gwiazdozbiór Bliźniąt, kończąc się tuż za granicą z gwiazdozbiorem Raka. Początkowy punkt tego odcinka drogi Słońca, to właśnie  punkt  Raka. W naszych czasach leży on niemal dokładnie na granicy gwiazdozbiorów Byka i Bliźniąt – i tak powinna brzmieć poprawna odpowiedz. Pojęcie znaków zodiaku nie jest dziś powszechnie stosowane w astronomii, istotne jest raczej dla gwiezdnych wróżbitów, astrologów, Jednak w przypadku, łącznie czterech, punktów przesileń i równonocy, nazwy: punkt Barana, punkt Raka, punkt Wagi i punkt Koziorożca nadal są w użyciu. Tym spośród Słuchaczy, którym nie udało się udzielić poprawnej odpowiedzi, niech pocieszeniem będzie to, że faktycznie w tej gmatwaninie pojęć można się niekiedy pogubić. Zapraszam więc do kolejnej, mam nadzieję, że bardziej oczywistej zagadki. Oto pytanie. Podczas szczególnie bliskiej koniunkcji Wenus z Marsem, jedna z tych planet może zakryć drugą – która którą? Odpowiedzi proszę przesyłać wyłącznie pocztą elektroniczną, na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do środy 21 sierpnia włącznie. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni za tydzień.