Gwiaździarnia Pana Jana

thumbnail

Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana 13.09–19.09.2020

Gwiaździarnia Pana Jana 13.09–19.09.2020

Według meteorologicznych prognoz, w tym tygodniu czeka nas całkiem jeszcze letnia pogoda, z upalnymi nawet dniami, ale coraz chłodniejszymi nocami. Nie powinno również zabraknąć słońca w dzień, ani rozgwieżdżonego nieba nocą.


Nocnym obserwacjom nie powinien tym razem zbytnio przeszkadzać malejący do nowiu Księżyc. Już nocą z soboty na niedzielę, 2,5 doby po ostatniej kwadrze świecący tylko 25% swej tarczy w kształcie całkiem jeszcze wyrośniętego rogalika, goszczący w konstelacji Bliźniąt, Księżyc wychyli się spod horyzontu dopiero 0,5 h po północy. Przenosząc się w ciągu każdej doby na tle gwiazd średnio o około 13° w kierunku wschodnim, kolejnej nocy, z niedzieli na poniedziałek oświetlony już w 15%, Księżyc wzejdzie ponad godzinę później, kwadrans przed godz. 2.00, jako efektowny sierp błyszczący niemal w centrum gwiazdozbioru Raka.

Niespełna 10 dni wcześniej w granice Raka od zachodu wkroczyła Wenus, która wprawdzie znacznie wolniej, ale również poruszając się w kierunku wschodnim, zdążyła dotrzeć do centrum konstelacji w pobliże jednej z najbardziej znanych kulistych gromad gwiazd – Praesepe, znanej też pod nazwą Żłóbek albo Pszczółki. Pod koniec nocy, najlepiej około 1–2 h przed świtem, ponad wschodnim horyzontem mamy szanse zobaczyć efektowne spotkanie Wenus z księżycowym sierpem, po dwóch stronach tej widocznej również gołym okiem gromady gwiazd. Moment właściwej koniunkcji, czyli największego zbliżenia obu obiektów na niebie, na odległość 4°, ma miejsce już za dnia, 1,5 h po wschodzie Słońca. Po zakreśleniu w maju i czerwcu zamaszystej pętli, czy raczej zygzaka na tle gwiazdozbioru Byka, od ponad 3 miesięcy Wenus żwawo podąża ruchem prostym w kierunku wschodnim.

Za miesiąc, po okrążeniu całego nieba, Księżyc ponownie dogoni Wenus, wędrującą już wtedy przez południowo-wschodnie rejony gwiazdozbioru Lwa. Choć już nieco krócej niż przed tygodniem, Wenus w roli Jutrzenki wciąż możemy podziwiać przed wschodem Słońca nawet do 3,5 h Księżyc praktycznie znika z nocnego nieba na 2 noce, w związku z przypadającym w czwartek w środku dnia nowiem. W przyszłą sobotę wieczorem, jako wąski jeszcze, ale dobrze już widoczny 8% sierp we wschodniej części konstelacji Panny, zachodzić będzie prawie 3 kwadranse po zmierzchu.

Na wieczornym niebie długo jeszcze gościć będzie 5 planet: górujące około 1 h po zmierzchu Jowisz i Saturn, wschodzące kwadrans wcześniej Mars i Uran oraz goszczący od pierwszych godzin nocy w południowej stronie nieba Neptun. Pomiędzy Jowiszem i Saturnem, które obecnie dzieli na niebie dystans 8°, teleskopem o co najmniej 25-centymetrowym obiektywie dostrzec by można jeszcze jedną, ex-planetę Plutona, od 14 już lat zaliczaną do planet karłowatych. Jowisz i Saturn, 2 miesiące po opozycjach, wciąż świecą niemal największym swym blaskiem. Mars, którego opozycja przypada za miesiąc, już obecnie niewiele ustępuje jasnością Jowiszowi. Te 3 bardzo jasne planety dominują na wieczornym niebie. Z opozycjami planet górnych, do których są one zaliczane, wiążą się zawsze zakreślanie przez nie pozornie na niebie charakterystyczne planetarne pętle. Gdy bowiem nasza planeta na swej orbicie znajduje się w tym czasie pomiędzy Słońcem a planetą górną, obserwowane z szybciej poruszającej się Ziemi, te dalsze planety sprawiają wrażenie cofania się na tle gwiazd w kierunku zachodnim. Taki pozorny ruch planet nazywamy ruchem wstecznym. W przypadku Marsa podobna sytuacja powtarza się co około 2 lat, dla dalszych, od Jowisza do Neptuna, praktycznie co roku i trwa od około 2 miesięcy dla Marsa do 5 miesięcy w przypadku Neptuna.

Od dłuższego już czasu wspominamy o dość szczególnym wydarzeniu tego roku, bardzo bliskiej koniunkcji Jowisza z Saturnem 21 grudnia. W połowie maja obydwie planety dzieliła już na niebie odległość tylko 4°. Wtedy jednak, 11 maja Saturn, a 3 dni później Jowisz, rozpoczęły kreślenie swych pętli, więc poruszający się szybciej od Saturna Jowisz, cofając się na tle gwiazd na zachód, czyli w prawo na naszym niebie, ponownie zaczął oddalać się od wolniej cofającego się Saturna, do dziś zwiększając dystans pomiędzy nimi do nieco ponad 8°. W tym czasie miały miejsce opozycje obu planet: 14 lipca Jowisza, tydzień później Saturna. Właśnie teraz dobiegają końca te nietypowe ruchy obu planet. W tym tygodniu następuje ponowne odwrócenie kierunku ich ruchu na tle gwiazd: w niedzielę 13 września Jowisz, a w sobotę 19 września Saturn, powracają do ruchu prostego, czyli w kierunku zgodnym z przemieszczaniem się względem gwiazd Księżyca i Słońca, a więc z zachodu na wschód, lub nieco mniej poprawnie: w lewą stronę. Teraz, szybciej okrążający Słońce Jowisz znów będzie doganiał na niebie Saturna, by już za 3 miesiące znaleźć się w tym samym co on miejscu nieba, mijając Saturna w odległości zaledwie 1/10°. Od ubiegłej środy, przez dwa miesiące ruchem wstecznym będzie poruszać się również Mars, do końca roku zakreślając na pograniczu konstelacji Wieloryba i Ryb zamaszysty zygzak w kształcie zbliżonym do litery „Z”.

Również planety dolne kreślą na niebie podobne pętle, czasowo powiązane z ich dolnymi koniunkcjami. W przypadku Merkurego mają one miejsce średnio co 4 miesiące, a więc zazwyczaj każdego roku obserwujemy 3 jego pętle; podczas każdej z nich, przez blisko 3 tygodnie porusza się on ruchem wstecznym. Dolne koniunkcje Wenus powtarzają się co około 20 miesięcy, co wiąże się z 6 tygodniami ruchu wstecznego.

Cały ten wywód na temat pętli planetarnych i obserwowanych podczas ich zataczania zmian kierunku pozornego ruchu tych planet na tle gwiazd, powinien pomóc zrozumieć ich przyczynę i wyjaśnić, co nazywamy ruchem prostym, a co ruchem wstecznym planet, co było zawarte w naszej ubiegłotygodniowej zagadce. A więc powtórzmy raz jeszcze: ruch prosty przebiega z zachodu w kierunku wschodnim, ruch wsteczny ze wschodu na zachód.

A oto dzisiejsza zagadka. Planety Układu Słonecznego bywają dzielone na dwie grupy według dwóch kryteriów. Planety górne i dolne rozdziela orbita ziemska, natomiast granicę planet wewnętrznych i zewnętrznych stanowi główny pas planetoid. Oto pytanie: do których z tych grup zalicza się Marsa?

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 17 września. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne wydanie Gwiaździarni za tydzień.